Judy Mikovits i nieprawdziwe informacje w filmie „Plandemia”

Lekarz Dawid Ciemięga & Patroni

15.05.2020

„Plandemia” nie jest filmem dokumentalnym, nie przedstawia ani jednego dowodu na poparcie prezentowanych wypowiedzi. Jest to wywiad z osobą, która w wielu sprawach mija się z prawdą, i nie jest to tylko kwestia subiektywnej oceny, ale licznych potwierdzających to faktów.

 

Film zaczyna się od pierwszego FAKE NEWSA - przedstawienia Judy Mikovits jako jednego z najwybitniejszych naukowców swojego pokolenia. Są to tylko dobrze znane nam już żółte napisy, na poparcie których nie dostaniemy w filmie ani jednego argumentu:

Czy Mikovits była jednym z najwybitniejszych naukowców swojego pokolenia?

- Nie była szeroko znana do roku 2009, kiedy odrzucono jej artykuł o wirusie XMRV.

Science, 2020

 

Nie dowiemy się, czym dr Mikovits zasłużyła na miano wybitnego naukowca, ponieważ próżno szukać w jej dorobku publikacji pozwalających na ocenę jej osiągnięć. W wykazie publikacji naukowych w bazie PubMed nie znajdziemy nawet jednej rewolucyjnej pracy badawczej. Znajdziemy natomiast publikacje, które rzuciły złe światło na Panią Mikovits jako naukowca. Do 2009 roku nie była znana w naukowym świecie, z pewnością nie określano jej również jako wybitnego naukowca swojego pokolenia.

Judy Mikovits jest z wykształcenia biologiem, doktorat z biochemii obroniła w 1991 roku i przez następne lata zajmowała się pracą naukową – przynajmniej do pewnego momentu, od którego jej droga prowadziła ją w coraz większe kompromitacje.

Wszystko zaczęło się w 2009 roku, kiedy Mikovits wraz z zespołem badawczym opublikowała wyniki pracy w prestiżowym magazynie „Science”. Miało być to przełomowe odkrycie wyjaśniające przyczynę zespołu przewlekłego zmęczenia, gdzie jako etiologię wskazano wirusa XMRV. Został on odkryty trzy lata wcześniej w tkankach raka prostaty i miał być wykrywany we krwi pacjentów cierpiących z powodu wspomnianej choroby. Był to moment, kiedy Mikovits pierwszy raz została zauważona w branży.

 

  • „we identified DNA from a human gammaretrovirus, xenotropic murine leukemia virus–related virus (XMRV), in 68 of 101 patients (67%) as compared to 8 of 218 (3.7%) healthy controls” Science 2009

       /Zidentyfikowaliśmy DNA wirusa XMRV u 67% pacjentów w porównaniu do 3,7% wśród          grupy kontrolnej pacjentów zdrowych/

 

Odkrycie to wydawało się przełomowe. Inne laboratoria, chcąc je zweryfikować, napotkały problemy, wyniki się nie pokrywały. Nie udało się powtórzyć tego odkrycia. Niezależne laboratoria przeanalizowały próbki pacjentów Mikovits z obu badanych grup i wykazały, że wyniki były błędne, co opublikowano w „Science” 11 listopada 2011 roku:

Miesiąc później, 23 grudnia 2011 roku, przełomowa publikacja Mikovits została odrzucona:

Fakt ten rozpoczął falę badań, które kolejno potwierdzały słuszność decyzji „Science”:

  • Xenotropic murine leukemia virus-related virus is not associated with chronic fatigue syndrome in patients from different areas of the us in the 1990s.

       Virol J. 2011 Sep 24;8:450. doi: 10.1186/1743-422X-8-450

  • No association found between the detection of either xenotropic murine leukemia virus-related virus or polytropic murine leukemia virus and chronic fatigue syndrome in a blinded, multi-site, prospective study by the establishment and use of the SolveCFS BioBank.

       BMC Res Notes. 2014 Aug 4;7:461

 

To właśnie odróżnia rzeczywistość naukową od pseudonaukowego świata. Wyniki badań są weryfikowane i by zostały uznane, muszą być powtarzalne. Ludzie popełniają błędy i są zdolni do manipulacji, dlatego jeśli coś nie może być powtórzone z takim samym efektem, nie może być traktowane jako wiarygodne. Z tym jednak Mikovits nie mogła się pogodzić i wciąż próbowała przekonywać do swoich wizji. Łączyła wirusa XMRV już nie tylko z zespołem przewlekłego zmęczenia, ale również z chorobami autoimmunologcznymi, nowotworami czy autyzmem, twierdząc, że wirus ten jest znajdowany u znacznej liczby dzieci z autyzmem.

 

Twierdziła również, że wirus XMRV znajduje się w szczepieniach i dlatego powodują one autyzm. Na jej wypowiedzi powoływał się często Jerzy Zięba, który przedstawiał ją jako wiarygodnego naukowca, dzięki czemu jego przekonania nabierały cech wiarygodności wśród odbiorców, którzy nie mieli najmniejszego pojęcia o czymkolwiek tutaj przedstawionym.

Nowe pomysły Mikovits nie znalazły jednak potwierdzenia w faktach. Przebadano dzieci matek chorujących na zespół przewlekłego zmęczenia, dzieci autystyczne oraz pacjentów z chorobami autoimmunologicznymi i nie znaleziono związku z wirusem XMRV:

  • PCR and serology find no association between xenotropic murine leukemia virus-related virus (XMRV) and autism

       Mol Autism. 2010; 1: 14

 

Mikovits i przełom w leczeniu AIDS

Czy praca doktorska dr Judy Mikovits zrewolucjonizowana leczenie HIV/AIDS?
- Tezy zawarte w pracy Mikovits nie miały dostrzegalnego wpływu na terapie HIV/AIDS.

Science, 2020

Z filmu nie dowiemy się, w jaki sposób praca doktorska Mikovits zrewolucjonizowała leczenie AIDS. Warto zwrócić uwagę na to, że jest to identyczny mechanizm przekazywania sensacyjnych doniesień jak w przypadku dr. Jerzego Jaśkowskiego i całej antyszczepionkowej propagandy. Padają różne fachowo brzmiące stwierdzenia, ale to tylko słowa, które nie są poparte dowodami. Odbiorca, chcąc je zweryfikować, musi podjąć się sporego wysiłku, aby finalnie przekonać się, że dowody na to wszystko po prostu nie istnieją. Problem w tym, że przeciętny widz tego nie zrobi.

Aresztowanie bez zarzutów

Judy Mikovits została zwolniona z Whittemore Peterson Institute, a następnie oskarżona o kradzież materiałów z laboratorium, m.in. laptopów oraz nośników pamięci zawierających dane z badań instytutu, które były jego własnością. Postawiono jej zarzuty, ale w więzieniu spędziła kilka dni, następnie zarzuty zostały oddalone, a Mikovits zwróciła skradziony asortyment.

A więc nie jest prawdą to, czego dowiadujemy się w filmie. Istnieją oficjalne dokumenty potwierdzające to, o czym napisałem:

Według artykułu opublikowanego w „San Diego Union Tribune” z 2011 roku adwokat Mikovits oświadczył, że dobrowolnie zwróciła się do władz i oddała skradzione dokumenty:

Co przy okazji przeczy temu, że Mikovits nie mogła nawet wynająć adwokata:

Policja w Reno, prowadząc dochodzenie w sprawie Mikovits, dotarła do jej współpracownika Maxa Pfosa, który zeznał, że Mikovits namawiała go do wyniesienia materiałów z laboratorium oraz przekonywała go, że Instytut WPI zostanie zamknięty, ale ona sama będzie dalej kontynuować badania i utrzyma grant warty ponad milion dolarów. Potwierdzają to poniższe dokumenty:

W mediach istnieją liczne wzmianki o aresztowaniu i zarzutach wobec Mikovits. O ile dotarcie do urzędowych dokumentów sprzed kilku lat może dla niektórych być zbyt trudne, to jednak ogólnodostępne informacje medialne pokazują, jak wielką naiwnością wykazują się osoby, które wręcz zarzucają innych linkami do filmu „Plandemia”.

Mikovits i jej rola w odkryciu AIDS

Kolejne twierdzenie Mikovits nie znajduje potwierdzenia w faktach: nigdzie nie znajdziemy informacji o jej roli w badaniach nad odkryciem HIV, którego dokonano we Francji w 1983 roku. Istnieje wiele historii opisujących tamto odkrycie, w żadnej nie znalazłem wzmianki o doktor Mikovits.

 

A to słynna publikacja w „Science” z roku 1983 o odkryciu HIV przez francuski zespół i późniejszego laureata nagrody Nobla, odkrywcy HIV – Luca Montagniera. Nie ma tam nazwiska Mikovits:

SARS CoV-2 potrzebowałby 800 lat, aby zmutować 

Teraz zadajmy sobie wszyscy pytanie – czy wirusy mutują setki lat? Oczywiście, że nie! Wirusy znane są z tego, że mutują bardzo szybko. Każdego roku wirus grypy jest zmutowany, a na przeziębienie wciąż nie ma cudownego leku, bo ludzkie koronawirusy, które odpowiadają za ok 15% naszych typowych przeziębień, ciągle mutują.

W filmie pojawiają się wypowiedzi o sztucznym pochodzeniu wirusa, ale podobnie jak w przypadku polityków oskarżających Chiny o stworzenie SarsCoV2 w laboratorium, słyszymy tylko stawiane tezy, nie widzimy na to dowodów. Tymczasem coraz więcej danych naukowych potwierdza wcześniejsze ustalenia, że wirus przekroczył barierę gatunkową.

 

Artykuł w „Nature” wykazujący naturalne pochodzenie SARS CoV-2

Oraz kilka opinii ekspertów potwierdzających, że SARS CoV-2 wykazuje cechy świadczące o jego naturalnym pochodzeniu:

  • "There is no evidence that SARS-CoV-2, the virus that causes COVID-19 in humans, originated in a laboratory in Wuhan, China.”
    Professor Edward Holmes

       Institute for Infectious Diseases and Biosecurity at the University of Sydney

 

  • "All evidence so far points to the fact the CVOID19 virus is naturally derived and not man-made.”

       Professor Nigel McMillan

       Director - Infectious Diseases and Immunology at Menzies Health Institute Queensland,

 

  • "There is no substance to this claim and other conspiracy theories about the origin of COVID-19. We’ve been aware for some time that another coronavirus, like SARS and MERS before it, could cause a pandemic, and so in many ways, the emergence of a new coronavirus with pandemic potential is not a surprise.”

       Associate Professor Hassan Vally

       La Trobe University, Melbourne 

Amerykańskie Towarzystwo Medyczne zakazało stosowania hydroksychlorochiny

American Medical Association (AMA) nie groziło lekarzom, tylko wydało oświadczenie, aby nie używać leków w sposób nieodpowiedni i nieetyczny, po tym jak m.in. farmaceuci zwrócili uwagę, że lekarze przepisują na siebie i rodzinę hydroksychlorochinę w dużych ilościach.

Agencja Żywności i Leków (FDA) wydała ostrzeżenie, aby hydroksychlorochinę stosować jedynie w leczeniu szpitalnym, ponieważ może powodować zaburzenia rytmu serca. Wciąż jednak brak komunikatów o utratach licencji lekarzy.

 

Obawy pojawiły się po kilku publikacjach z niekorzystnymi wnioskami co do efektów stosowania omawianego leku:

  • Observational Study of Hydroxychloroquine in Hospitalized Patients with Covid-19

       www.nejm.org/doi/full/10.1056/NEJMoa2012410?query=main_nav_lg

  • Association of Treatment With Hydroxychloroquine or Azithromycin With In-Hospital Mortality in Patients With COVID-19 in New YorkStatejamanetwork.com/journals/jama/fullarticle/2766117

 

Mikovits w filmie mówi, że grupa ponad dwóch tysięcy lekarzy przekonywała o wysokiej skuteczności hydroksychlorochiny. Jest to prawda, chodzi o Amerykańskie Stowarzyszenie Internistów i Chirurgów, które jest ugrupowaniem skupiającym osoby o ultrakonserwatywnych poglądach, sprzeciwiające się aborcji, dostępowi do leków bez recepty oraz krytykujące szczepienia.

 

Suramina – cudowny lek na autyzm, który rząd zabrał ludziom

Mikovits twierdzi, że podobnie jak w przypadku hydroksychlorochiny, rząd razem z WHO, FDA zakazał stosowania leku „na autyzm”. Tutaj rację ma w tym, że lek ten rzeczywiście poprawia funkcjonowanie dzieci autystycznych. Poniżej nieco rozwinę ten temat.

Suramina jest lekiem przeciwpierwotniakowym, stosowanym w Afryce do leczenia m.in. leiszmaniozy. Jest to lek, który wykazuje dużą toksyczność i potencjalnie może uszkadzać nerki i nadnercza. Zauważono, że dzieci z autyzmem, którym podano suraminę, prezentowały poprawę w zakresie funkcjonowania. Lek ten wpływa na przekaźnictwo w neuronach mózgu, i tu uparuje się podstaw takiego działania, jest to jednak efekt tymczasowy. 

Od 5 lat trwają obiecujące badania ukierunkowane szczególnie na dobór dawki, która byłaby bezpieczna i dawała pozytywne efekty dla dzieci z autyzmem. Jedno badanie kliniczne zakończyło się w 2017 roku, obejmowało jednak tylko 10 pacjentów. Aktualnie celem jest badanie na większej grupie pacjentów. 

  • Low‐dose suramin in autism spectrum disorder: a small, phase I/II, randomized clinical trial

       https://onlinelibrary.wiley.com/doi/full/10.1002/acn3.424

Mikovits nie przedstawiła, jak wygląda faktyczna sytuacja w przypadku tego leku, sprowadziła to jedynie do poziomu teorii spiskowej.

Szczepionka przeciwko grypie zawiera psie koronawirusy

Mikovits twierdzi, że sytuacja we Włoszech była tak tragiczna, bo w tamtejszej szczepionce przeciwko grypie znajdowały się koronawirusy psie, ponieważ wirus tej szczepionki jest hodowany na komórkach pochodzących od psa.

U psów występuje koronawirus psi CCoV – jest to alfakoronawirus, SARS CoV-2 to betakoronawirus.

 

Mikovits zaprzecza, aby była antyszczepionkowcem

Mikovits odpowiada – nie.

Promowanie antyszczepionkowych filmów – tu w czapce Vaxxed, oraz publikowanie pseudonaukowych treści i fake newsów na temat szczepień to dość dobra definicja bycia antyszczepionkowcem.

 

Nie ma skutecznej szczepionki przeciwko wirusom RNA

Tak się składa, że jedne z najbardziej skutecznych szczepionek to właśnie szczepionki przeciwko wirusom RNA: MMR i IPV, czyli przeciwko odrze, śwince, różyczce i polio.

Szczepionka przeciwko żółtej febrze (też wirus RNA) również jest skuteczna i są na to badania.

  • Efficacy and Duration of Immunity after Yellow Fever Vaccination: Systematic Review on the Need for a Booster Every 10 Years

       Am J Trop Med Hyg. 2013 Sep 4; 89(3): 434–444.

 

Bill Gates, Fauci, WHO, wszyscy to zaplanowali itd.

Dr Fauci w czasie wystąpienia w 2017 mówił o możliwej nowej epidemii

Czy jeśli ktoś powie, że niebawem wybuchnie wulkan, to będzie to dowód spisku?

Film „Plandemia” pokazuje nam to, co jest powszechnie wiadome, i próbuje zrobić z tego niebywałą sensację. Naukowcy od kilku lat zwracali uwagę, że prędzej czy później wybuchnie epidemia nieznanej choroby i trzeba opracować metody działania. Nie jest to zaskakujące, ponieważ patrząc na historię, wyraźnie widać, że epidemie zdarzają się co ileś lat i jest to nieuniknione.

Istnieją przecież powszechnie dostępne publikacje wskazujące konkretnie na Chiny i możliwość początku epidemii właśnie tam, nie ma w tym nic zaskakującego.

W ostatnich latach różni naukowcy zwracali uwagę, że coraz większa ingerencja człowieka w dziką przyrodę wiąże się z ryzykiem rozwoju nowych chorób, których źródłem będą zwierzęta.

Takie informacje są czymś oczywistym dla osób, które bazują na naukowych doniesieniach, natomiast dla tych, którzy wiedzę czerpią z pseudonaukowych portali w intrenecie, są kolejnym dowodem urojonego spisku.

 

Na koniec warto wspomnieć, że Mikovits podczas konferencji International Association for Chronic Fatigue Syndrome w Kanadzie użyła danych z odrzuconej pracy w „Science” z 2009 roku i opisała je w inny sposób.

©2020 by Dawid Ciemiega